I.
W sobotę 12 października o godz.6 rano wyruszyliśmy autokarem pełnym sióstr i braci wraz z o. gwardianem Lucjuszem Wilkiem przełożonym parafii oo. Bernardynów na wspaniałą pielgrzymkę. Miała ona charakter Maryjny z elementami męki Męki Pańskiej. Od początku cechowały ją skupienie i cisza oraz radość i życzliwość. W autobusie po przywitaniu się ze wszystkimi o.Lucjusz rozpoczął modlitwy poranne, po czym odśpiewaliśmy Godzinki ku czci Najświętszej Marii Panny. Po godzinie 8 dotarliśmy do tronu Matki Bożej Pocieszenia w Leżajsku. Korzystając z posługi ojca znanego nam z tarnowskiego konwentu wysłuchaliśmy historii tego szczególnego miejsca. Dodam, że historię obydwóch sanktuariów poparłam kilkoma publikacjami.

Czytaj więcej...

6 października we wczesnych godzinach porannych udaliśmy się w  kolejną podróż wspomnień, tym razem do Radomia, aby odwiedzić O. Metodego.
Podróż była pełna radosnego oczekiwania na wspólne spotkanie.
Zostaliśmy powitani z ogromna serdecznością i radością.
 
Mszę Św.  koncelebrowaną przez O. Metodego i O. Gwardiana Antoniego Maciejowskiego przeżyliśmy bardzo głęboko, a oprawa muzyczna w naszym
wykonaniu i ocenie wypadła zadowalająco :)
 
Po zaspokojeniu pragnienia i głodu udaliśmy się na wspólny spacer  po mieście.
Radom zachwycił nas swoim pięknem, gdyż O. Metody  okazał się wspaniałym przewodnikiem.
 
Pełni pozytywnych emocji z zaspokojonymi potrzebami ducha i ciała  wróciliśmy z "naładowanymi akumulatorami" do Tarnowa, aby dalej  zmagać się z codziennością i podejmować nowe wyzwania.
A mamy już kolejne plany....ale o tym napiszemy w kolejnym artykule.
 
Pokój i Dobro!
 

6 października we wczesnych godzinach porannych udaliśmy się w  kolejną podróż wspomnień, tym razem do Radomia, aby odwiedzić O. Metodego.Podróż była pełna radosnego oczekiwania na wspólne spotkanie.Zostaliśmy powitani z ogromna serdecznością i radością.

  

Czytaj więcej...

Kiedy otworzymy na stronie internetowej OO. Bernardyni Tarnów zwiedzanie wirtualne klasztoru to jedne z pierwszych zdjęć jakie można zobaczyć przedstawiają widok ogrodu wśród murów klasztornych i kościelnych. Według encyklopedii: kwadratowy lub prostokątny ogród umieszczony wewnątrz zabudowań klasztornych nazywano wirydarzem. Powierzchnię wirydarza cechował geometryczny podział. Rolę akcentu centralnego odgrywała studnia, fontanna, drzewo lub rzeźba. W wirydarzu uprawiano przede wszystkim ozdobne rośliny kwiatowe i krzewy. Ogród oddzielony był od świata zewnętrznego.
Klasztorny wirydarz pełnił następujące funkcje:
a)  użytkową
b) ozdobną
c) symboliczną
d) miejsca spacerów i wypoczynku
Do zachowania tych funkcji w tarnowskim wirydarzu OO. Bernardynów przyczynia się pani mgr inż. Elżbieta Obrocka. To pod jej kierunkiem od przeszło roku, krok po kroku oczyszcza się i ożywia roślinność i wprowadza nowe elementy. Jednym z ważniejszych elementów jest umieszczenie w centralnym punkcie wirydarza figury Matki Bożej. Figurę tę wykonano na zlecenie kustosza leżajskiego sanktuarium  w latach 80- tych dwudziestego wieku. Dzięki życzliwości władz klasztornych figura została oddana do Tarnowa.
Wcześniej za zgodą Kierownika Delegatury Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków usunięto cztery Cyprysy Lawsona, które rosły w narożach klasztornego wirydarza. Trwają nadal prace, które mają na celu upiększanie tej ważnej części zabudowań klasztornych i kościelnych.

Kiedy otworzymy na stronie internetowej OO. Bernardyni Tarnów zwiedzanie wirtualne klasztoru to jedne z pierwszych zdjęć jakie można zobaczyć przedstawiają widok ogrodu wśród murów klasztornych i kościelnych. Według encyklopedii: kwadratowy lub prostokątny ogród umieszczony wewnątrz zabudowań klasztornych nazywano wirydarzem. Powierzchnię wirydarza cechował geometryczny podział. Rolę akcentu centralnego odgrywała studnia, fontanna, drzewo lub rzeźba. W wirydarzu uprawiano przede wszystkim ozdobne rośliny kwiatowe i krzewy.

Czytaj więcej...